niedziela, 24 lutego 2013

piątek, 8 lutego 2013

Czwarta nad ranem





 Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz

Czemu cię nie ma na odległość ręki?
Czemu mówimy do siebie listami?
Gdy ci to śpiewam - u mnie pełnia lata
Gdy to usłyszysz - będzie środek zimy

Czemu się budzę o czwartej nad ranem
I włosy twoje próbuję ugłaskać
Lecz nigdzie nie ma twoich włosów
Jest tylko blada nocna lampka
Łysa śpiewaczka

Śpiewamy bluesa, bo czwarta nad ranem
Tak cicho, by nie zbudzić sąsiadów
Czajnik z gwizdkiem świruje na gazie
Myślałby kto, że rodem z Manhattanu

Czwarta nad ranem...

                                                                

                                                         SDM



G.

środa, 6 lutego 2013

Bo jest paru ludzi...


 




„Czasem, gdy dobrze się kogoś zna,
 jedno spojrzenie, uniesienie brwi czy zaciśnięcie warg 
mówi więcej niż całe godziny gadania”


L.


wtorek, 5 lutego 2013

. . .







Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało...
                                           
                                                               M. Pawlikowska-Jasnorzewska
 




G.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Scena marzeń


   

   



"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."



L.

piątek, 1 lutego 2013

Na parapecie marzeń


 




Siedziała na parapecie z podkulonymi nogami, obserwując świat zza ok­na. 
W pewnym momencie, na ciemnym niebie pokrytym małymi, świecącymi kropkami, zobaczyła spadającą gwiazdę.
Chciałabym się za kochać. Tak zajebiście zakochać ze wzajemnością. pomyślała życzenie, 
świadoma tego, że za pewne się nie spełni i opierając głowę o zimną szybę, zasnęła. 



L.

to nie pluszowy miś ani kwiaty...




 




"Chciałbym Cię zapewnić o swojej... szczerości i wyłączności. 
To znaczy, że... będziesz już tylko Ty."


 G.